Zachwycona Turcją

Zachwycona Turcją

Decyzja podjęliśmy szybko i bardzo zgodnie, lecimy do Turcji, wybieramy last minute- wprawdzie w styczniu, ale kolega zaręczał, że nie będzie upalnie, ale pogodnie. Pierwszy stres, związany z podróżą dotyczył lotu. Na szczęście udało się szczęśliwie wsiąść w Dreźnie i wysiąść w Antalyi z całkiem wygodnego i bezpiecznego samolotu. Potem było już tylko błogie w hotelu leniuchowanie, kąpiel w morzu i w słońcu opalanie. Mieszkańcy tureckich kurortów patrzyli na nas trochę podejrzanie, wszak to był środek zimy, a my biegaliśmy po pustej plaży całkiem rozebrani:) Dzieciaki były zachwycone, nam zresztą też się chyba wszystko podobało. I żeby nie było zbyt nudno, biuro podróży kilka wycieczek nam zaserwowało. Nie mogliśmy nie zobaczyć wapiennych wodospadów w Pammukale oraz tradycyjnej metody produkcji tureckich dywanów, które bardzo nam przypadły do gustu, poza małym "ale".... ich cena niestety była nie na naszą kieszeń, ale mogliśmy chociaż po nich stąpać - z czego się bardzo cieszę....:)) Na pewno w pamięci nam zostanie palenie fajki wodnej i kąpiel w tureckiej łaźni. Dzięki soczystym pomarańczom zrywanym prosto z drzewa czuliśmy się jak w raju, niczego więcej do szczęścia nie było trzeba. Chętnie jeszcze kiedyś powrócę na Turecką Riwierę, by mieć kolejne miłe wspomnienia, choć mam ich już teraz bardzo wiele. Kto wie, może na następne wakacje.

Dodano: 2013-03-03 - Autor: Katarzyna Barwik - Kategoria: Relacje klientów

Komentarze

Infolinia
801 000 515

Dla tel. komórkowych
733 730 70042 632 04 64

Obsługa klienta

poniedziałek - piątek: 9:00 - 21:00

sobota: 9:00 - 21:00

niedziela: 9:00 - 18:00

Content